Strona Główna Przystanek Alaska - Northern Exposure
Forum Łosków serialu Przystanek Alaska

FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj  DownloadDownload

Poprzedni temat «» Następny temat
Bohater, którego nie lubię....
Autor Wiadomość
zielony 
Członek Rady



Dołączył: 17 Sie 2006
Posty: 1629
Wysłany: 2008-02-18, 10:35   

za dużo oglądasz dibua ;)

musisz sobie przerwę zrobić , przejść sie do lasu, policzyć do 10456000 i ci przejdzie

no a wtedy zobaczysz maggie w nowym swietle :)
_________________
"Pod zimnym światłem gwiazd
Jak ciężko żyć tym, co zostali... "
 
 
 
fleish 
Łoś Maggie



Dołączył: 28 Sie 2006
Posty: 743
Wysłany: 2008-02-18, 10:37   

hehe wietrzę krew... :D Do you wanna die? zaraz sie na Ciebie rzuci zielony wraz z chmarą feministek :)
hmm a co! tez sie rzucę :) : jak dla mnie maggie może kłamać jak adam, być upierdliwa jak ruth-ann, chodzić jak holling, myśleć jak ed, filozofować jak chris i byc egoistką jak maurice a i tak nie oddałbym ją za żadną inną postać :)
_________________
bez "c" bo aż tak podobny nie jestem ;)
 
 
Dibua
[Usunięty]

  Wysłany: 2008-02-18, 11:14   

Co zrobić, skoro taka jest Maggie? Ktoś to musiał powiedzieć, nie możecie ciągle żyć w nieświadomości :P
Pomyślcie ile zajęło Chrisowi oczarowanie jej jak chciał się z nią przespać w celu odzyskania glosu. Ile to samo zajęło wyimaginowanemu bliźniakowi Fleishmana?
Cała Maggie jest jedną wielką emocją, nie ma za wiele rozumu, same emocje. Dobre, złe, miłe, niemiłe, zero racjonalnego myślenia. Jak ona dostała licencję pilota? Pewnie miała różowy samolot na egzaminie. Pamiętacie jak składała samolot i jej zostało wiadro części? Bo się obraziła na Maurice'a za to, że ją sprawdzał. Pamiętacie jak nie odzywała się do Fleishmana za to, że się z nią NIE przespał? Padła jak dziecko i jeszcze miała pretensje! Albo kotyliony do sali, gdzie miało się odbyć głosowanie na burmistrza. W lewo, Fleishman, w prawo, do góry, w dół, do góry, w lewo, szlag czlowieka trafia!
Jak na razie ma jednego plusa za to, że nie przedłużyła Rickowi licencji pilota. Fachowe, rzeczowe podejście do życia - zrobiłbym tak samo. Panowie, nie dajcie się zwieść jej oryginalnej urodzie! Owszem, jest ładna, ale tylko ładna, figura już taka sobie, no i te swetry, Matko Boska, te swetry! Różowa czapka od rodziców!
Przeżułaby was jak gumę i wypluła po wielu latach nieudanego związku, gdzie wszystko by jej przeszkadzało i robiłaby awantury o najdrobniejszą pierdołę. Mówię wam, takie O'Connel są dobre jako partnerki do walki, dokładnie tak jak dzieje się w jej relacjach z Fleishmanem.

(oczywiście do całego posta dodaję wielkie :D jakby ktoś nie załapał)
dibua
 
 
nemet 
Łoś Maggie



Dołączyła: 11 Lut 2008
Posty: 628
Wysłany: 2008-02-18, 11:28   

Dibua napisał/a:
Cała Maggie jest jedną wielką emocją
ona jest kobietą, a to najwierniejsza z cech kobiecości
Dibua napisał/a:
Jak ona dostała licencję pilota?
normalnie, tak jak ja :P zdała egzamin!! ;)
Dibua napisał/a:
Pomyślcie ile zajęło Chrisowi oczarowanie jej jak chciał się z nią przespać
a wiesz ile by mu to zajęlo ze mna? nie dosc ze pol serialu na bajerke to jeszcze musialby sie ze mna hajtnac zeby tego dokonać :P ... no chyba ze ed by poprosil :D
Dibua napisał/a:
figura już taka sobie
to kwestia gustu
:D :P :D :D :P :D :D :P :D
Ostatnio zmieniony przez nemet 2008-02-18, 11:54, w całości zmieniany 2 razy  
 
 
 
fleish 
Łoś Maggie



Dołączył: 28 Sie 2006
Posty: 743
Wysłany: 2008-02-18, 11:32   

Dibua napisał/a:
Pomyślcie ile zajęło Chrisowi oczarowanie jej jak chciał się z nią przespać w celu odzyskania glosu. Ile to samo zajęło wyimaginowanemu bliźniakowi Fleishmana?

hej chrisowi uległa dla dobra miasta, a w przypadku julesa był to sen doktorka i umówmy sie każdy wyśniłby podobnie ;)

co do reszty:
Dibua napisał/a:
Przeżułaby was jak gumę i wypluła

dałbym sie przeżuć z dziką rozkoszą :D

[ Dodano: 2008-02-18, 12:28 ]
nemet napisał/a:
Dibua napisał/a:
Jak ona dostała licencję pilota?
normalnie, tak jak ja zdała egzamin!!

fruwasz, latasz?
_________________
bez "c" bo aż tak podobny nie jestem ;)
 
 
zielony 
Członek Rady



Dołączył: 17 Sie 2006
Posty: 1629
Wysłany: 2008-02-18, 14:23   

dibua nic sie nie znasz - maggie to typowa przedstwicielka swojej płci :D a ty coś wymyślasz

Dibua napisał/a:
figura już taka sobie - no ale tego nie daruje !!!!!

wyzywam cie na pojedynek śmiertelny - wyznacz czas i miejsce a zjawię się !!!!



:)

a flajszce stawiam piwo za wspólny front przeciw przeciwnikom :D
_________________
"Pod zimnym światłem gwiazd
Jak ciężko żyć tym, co zostali... "
 
 
 
nemet 
Łoś Maggie



Dołączyła: 11 Lut 2008
Posty: 628
Wysłany: 2008-02-18, 16:13   

fleish napisał/a:
ruwasz, latasz?
tylko czasami :) bo licencje mam pilota ale wycieczek hehehe, ale za to jak to brzmi ;)
_________________
szamanka z dorobkiem :) i przychówkiem :D
 
 
 
fleish 
Łoś Maggie



Dołączył: 28 Sie 2006
Posty: 743
Wysłany: 2008-02-18, 16:51   

hehehe faktycznie choć pierwsze co pomyślałem to miotła :P
_________________
bez "c" bo aż tak podobny nie jestem ;)
 
 
nemet 
Łoś Maggie



Dołączyła: 11 Lut 2008
Posty: 628
Wysłany: 2008-02-18, 16:54   

fleish napisał/a:
hehehe faktycznie choć pierwsze co pomyślałem to miotła :P
jakem baba i jag(od)a do tego ;P
 
 
 
fleish 
Łoś Maggie



Dołączył: 28 Sie 2006
Posty: 743
Wysłany: 2008-02-18, 16:57   

:D no prosze jak to wszystko ładnie się układa :)
_________________
bez "c" bo aż tak podobny nie jestem ;)
 
 
niki 
Łoś Marilyn


Dołączyła: 23 Lis 2006
Posty: 12
Wysłany: 2008-06-06, 16:00   

hej dla mnie O Connell byla moze
troszenke wkurzajaca ale dobrze wiem ze to krolowa Cicley :D a jej krolem byl,jest,i bedzie Joel moze nie wyglada na pierwszy rzut oka ale ma serce jak ze zlota :) i powinnscie go szanowac :):
 
 
 
chrisstevens 
Członek Rady



Zaproszone osoby: 5
Dołączył: 05 Gru 2005
Posty: 666
Wysłany: 2008-08-12, 22:15   

Cytat:
hej dla mnie O Connell byla moze
troszenke wkurzajaca ale dobrze wiem ze to krolowa Cicley :D a jej krolem byl,jest,i bedzie Joel moze nie wyglada na pierwszy rzut oka ale ma serce jak ze zlota :) i powinnscie go szanowac :):

Ja powiedziałbym raczej, że w Cicely panowało bezkrólewie. ;) Joel z biegiem czasu coraz mniej mnie wkurza, za to O'Connel stale i nieustająco mnie irytuje. :D
_________________


 
 
 
fleish 
Łoś Maggie



Dołączył: 28 Sie 2006
Posty: 743
Wysłany: 2008-08-13, 09:39   

oj chris.. każdy dobrze wie że kto się czubi ten się lubi a bez zlosliwości nie ma miłości :P :D
_________________
bez "c" bo aż tak podobny nie jestem ;)
 
 
zielony 
Członek Rady



Dołączył: 17 Sie 2006
Posty: 1629
Wysłany: 2008-08-13, 12:35   

oni flajszka się wogóle nie znają
_________________
"Pod zimnym światłem gwiazd
Jak ciężko żyć tym, co zostali... "
 
 
 
Muireann
[Usunięty]

Wysłany: 2009-01-10, 23:40   

A ja się dołączam do głosów przeciwko Maggie!!! Nikt mnie tak nie irytował często jak ona! Ma być typową przedstawicielką płci pięknej - ale jest przedstawiona tragicznie stereotypowo!!! Ma być taką zmienną kobietą, co jest słodka, za chwile się wścieka czyli ogólnie taka wariatka... dla mnie ona jest właśnie nadpobudliwa i uważam, że takie kobiety to chodzące problemy... fakt, trochę takich jest, ale jest to też typowy stereotyp jak faceci widzą kobiety. Większość konfliktów Maggie- Joel jest sztucznie rozdmuchana i wg mnie nierzeczywista, bo tak jakby wlaśnie musieli się, kłócić, by była akcja, więc Maggie się czepia i szuka dziury w całym - zauważcie, że 90% spięć powoduje ona!
Uosabia ona typowe myślenie o kobietach, jakie noszą w głowach mężczyźni - co nie znaczy, że wszystkie kobiety takie są! Dlatego myślę, że części z nas nie podoba się w wielu sytuacjach ta bohaterka, bo jest taka tendencyjna i przewidywalna.

Nie pasuje ona do Joela, a tym bardziej do Chrisa... Jeśli już musiałaby z kimś być z serialu, to mogła wyjechać z Mike'em i byłby spokój :547:

 
 
vroooom 
Członek Rady



Dołączył: 03 Gru 2005
Posty: 1330
Wysłany: 2009-01-11, 14:50   

Muireann napisał/a:
zauważcie, że 90% spięć powoduje ona


Eeej no bez przesady. Tak źle to z Maggie nie było.
_________________
Listen you fuckers: Here is a man ...
... who wouldn't take it any more, a man who stood up against the scum, the cunts, the dogs, the filth.
------------------------------------
Total organization is necessary.
Every muscle must be tight.
------------------------------------
"Celem ruchu drogowego nie jest bezpieczeństwo, tylko szybkość" - JKM
 
 
 
zielony 
Członek Rady



Dołączył: 17 Sie 2006
Posty: 1629
Wysłany: 2009-01-11, 17:09   

no właśnie :< :< :<

jak tak można nawet pisać ??!!!!!!!!!




;)
_________________
"Pod zimnym światłem gwiazd
Jak ciężko żyć tym, co zostali... "
 
 
 
Muireann
[Usunięty]

Wysłany: 2009-01-11, 21:22   

Hihi, napisać kilka złych słów o ładnej kobiecie i już wielkie poruszenie :547:

Akurat pisałam to po obejrzeniu odcinka, gdzie mnie mocno zirytowała, to napisałam tak, ale to moja osobista opinia i liczę się z tym, że być może będę w tym odosobniona;) Nie uważam, że powinno się Maggie usunąć z serialu, ale pewne jej zachowania poprawić. Ot i tyle :) Większość wypowiada się nagatywnie o Adamie, którego ja b. lubię - więc jak widać z lubieniem jest różnie, a jak powiedzieli mądrzy - Degus tibus non disputantum est :D (od razu przepraszam, jeśli źle napisałam, wiadomo jednak o co chodzi ;) )
 
 
kszkszksz 
Łoś Walt



Dołączyła: 17 Wrz 2007
Posty: 193
Wysłany: 2009-01-11, 22:39   

a moim zdaniem właśnie o to chodzi, żeby taka właśnie Maggie była. Jaki sens miałaby ugrzeczniona kobietka, bez przejść, wpadająca od razu w ramiona Joela? Film byłby zwykłym romansidłem bez jakiegokolwiek uroku. Chociaż romans Maggie i Joela trwał tak naprawdę długo - dla mnie długo przed tym jak zaczęli się "oficjalnie" spotykać - to był on tak wpleciony w fabułę filmu, że sami zainteresowani o tym nie wiedzieli. ;) Tzn. oboje mieli na siebie chrapkę, ale żadne nie dopuszczało do siebie - a tym bardziej "na zewnątrz" - tej myśli.
Dla mnie każda postać jest stworzona po to, aby wnieść coś szczególnego do filmu - i każda jest stworzona do swojej roli idealnie. W każdej postaci możemy odnaleźć coś co w życiu prywatnym nas by irytowało (tak jak mnie np. Chris ze swoim filozofowaniem) ale czy nie uważacie, że wszystkie indywiduum w tym filmie tworzyły niesamowitą całość przez co serial ten stał się tak wyjątkowy?
_________________
So close no matter how far
Couldn't be much more from the heart
Forever trusting who we are
And nothing else matters
--------------------------------------------------

http://www.niechcianeizapomniane.org
Ostatnio zmieniony przez kszkszksz 2009-01-11, 22:49, w całości zmieniany 1 raz  
 
 
 
Muireann
[Usunięty]

Wysłany: 2009-01-12, 00:01   

Ale zgadzam się jak najbardziej, że nie może być ugrzeczniona, wpadająca w ramiona :P Też wcale bym nie chciała oglądać taniego romansidła. Ale dla mnie przesadzili w drugą stronę z jej postacią - co właśnie czyni ją nierzadko sztuczną.

Faktycznie każda niemal postać to ktoś, kto wnosi coś wartego zapamiętania, posłuchania - co zostaje w nas. Szkoda jednak, że niestety najczęściej twórcy filmów/serialu nie potrafią zakończyć wtedy, kiedy jest super, a przeciągają, aż ostatni sceny/odcinki już tracą klimat...
 
 
zielony 
Członek Rady



Dołączył: 17 Sie 2006
Posty: 1629
Wysłany: 2009-01-12, 13:25   

kszkszksz napisał/a:
Tzn. oboje mieli na siebie chrapkę, ale żadne nie dopuszczało do siebie - a tym bardziej "na zewnątrz" - tej myśli.


no nie wiem
chrapkę to maggie mogła mieć co najwyżej na mnie !!!!!!!




aaaaa ROMANSIDŁOM mówimy satanowcze NIE

;)
_________________
"Pod zimnym światłem gwiazd
Jak ciężko żyć tym, co zostali... "
Ostatnio zmieniony przez zielony 2009-01-12, 13:26, w całości zmieniany 1 raz  
 
 
 
kszkszksz 
Łoś Walt



Dołączyła: 17 Wrz 2007
Posty: 193
Wysłany: 2009-01-12, 19:18   

Muireann napisał/a:
Szkoda jednak, że niestety najczęściej twórcy filmów/serialu nie potrafią zakończyć wtedy, kiedy jest super, a przeciągają, aż ostatni sceny/odcinki już tracą klimat...

I tu się z Tobą zgodzę - serial po pewnym czasie traci klimat - jak Joel wyjeżdża zwłaszcza. Ten film jest tak naprawdę o nim. O tym jak "mieszczuch" radzi sobie w takich warunkach. (Swoją drogą - ja bym za takie zesłanie dużo dała :) ) Film powinien się skończyc momentem, w którym Joel zaczyna kochać Alaskę, mówi - tu jest moje miejsce. Taki happy end ;)

zielony napisał/a:
chrapkę to maggie mogła mieć co najwyżej na mnie !!!!!!!

No oczywiście Zielony, przecież nikt w to nie wątpi. Maggie tylko grała z Joelem ;) a tak naprawdę jest Twoja :D
_________________
So close no matter how far
Couldn't be much more from the heart
Forever trusting who we are
And nothing else matters
--------------------------------------------------

http://www.niechcianeizapomniane.org
 
 
 
zielony 
Członek Rady



Dołączył: 17 Sie 2006
Posty: 1629
Wysłany: 2009-01-12, 19:35   

:D
_________________
"Pod zimnym światłem gwiazd
Jak ciężko żyć tym, co zostali... "
 
 
 
fleish 
Łoś Maggie



Dołączył: 28 Sie 2006
Posty: 743
Wysłany: 2009-01-16, 08:20   

nie no! aż sie odezwę! :D i Ty zielony nie grzmisz? na konia nie wsiadasz? za szablę nie chwytasz? ;p
Muireann napisał/a:
Ma być typową przedstawicielką płci pięknej - ale jest przedstawiona tragicznie stereotypowo!!!

jakże to Muireann, Maggie stereotyp? administrator budynkow, pilotka, przez połowę serialu samotna ;p pokaż mi drugą taką ;) no chyba że zmierzasz do tego:
Muireann napisał/a:
Ma być taką zmienną kobietą, co jest słodka, za chwile się wścieka czyli ogólnie taka wariatka... dla mnie ona jest właśnie nadpobudliwa i uważam, że takie kobiety to chodzące problemy... fakt, trochę takich jest, ale jest to też typowy stereotyp jak faceci widzą kobiety

bez przesady... znam bardziej nadpobudliwe :D ale fakt faktem kobieta zmienną jest ;)
Muireann napisał/a:
Większość konfliktów Maggie- Joel jest sztucznie rozdmuchana i wg mnie nierzeczywista, bo tak jakby wlaśnie musieli się, kłócić, by była akcja, więc Maggie się czepia i szuka dziury w całym - zauważcie, że 90% spięć powoduje ona!

no gdzie, sie pytam sznownej pani, sztucznie? wszystko jest zaplanowane w najdrobniejszym szczególe;) otóż chodzi o to że kto sie czubi ten się lubi ;) a bez złośliwości nie ma miłości :)
Muireann napisał/a:
Dlatego myślę, że części z nas nie podoba się w wielu sytuacjach ta bohaterka, bo jest taka tendencyjna i przewidywalna.
Nie pasuje ona do Joela, a tym bardziej do Chrisa... Jeśli już musiałaby z kimś być z serialu, to mogła wyjechać z Mike'em i byłby spokój

a w życiu!!!;p
vroooom napisał/a:
Muireann napisał/a:
zauważcie, że 90% spięć powoduje ona
Eeej no bez przesady. Tak źle to z Maggie nie było.

wogóle źle nie było;p
kszkszksz napisał/a:
zielony napisał/a:
chrapkę to maggie mogła mieć co najwyżej na mnie !!!!!!!

No oczywiście Zielony, przecież nikt w to nie wątpi. Maggie tylko grała z Joelem a tak naprawdę jest Twoja


taaaa jasne :P :P :P
_________________
bez "c" bo aż tak podobny nie jestem ;)
Ostatnio zmieniony przez fleish 2009-01-16, 08:22, w całości zmieniany 1 raz  
 
 
zielony 
Członek Rady



Dołączył: 17 Sie 2006
Posty: 1629
Wysłany: 2009-01-16, 18:14   

łłłłłłłłłłłłlooooooooooooooooooooooooooo

a to ci flajszka poemat złożył :sylwester:

a co do obrony maggie - to niestety taki miałem tydzień fatalny że mi się nawet odezwać nie chciało :558:

wstyd

- mi oczywiście/ :oops:
_________________
"Pod zimnym światłem gwiazd
Jak ciężko żyć tym, co zostali... "
 
 
 
kszkszksz 
Łoś Walt



Dołączyła: 17 Wrz 2007
Posty: 193
Wysłany: 2009-01-17, 00:11   

Flajszka, przecież wszyscy od dawna wiedzą, że Maggie jest tylko i wyłącznie Zielonego :D
_________________
So close no matter how far
Couldn't be much more from the heart
Forever trusting who we are
And nothing else matters
--------------------------------------------------

http://www.niechcianeizapomniane.org
 
 
 
fleish 
Łoś Maggie



Dołączył: 28 Sie 2006
Posty: 743
Wysłany: 2009-01-17, 20:54   

ja tylko wiem że on by tak chciał żeby wszyscy tak myśleli :D
_________________
bez "c" bo aż tak podobny nie jestem ;)
 
 
kszkszksz 
Łoś Walt



Dołączyła: 17 Wrz 2007
Posty: 193
Wysłany: 2009-01-17, 21:18   

ojjjj tam Flajsz :P bo się wyda ;)
_________________
So close no matter how far
Couldn't be much more from the heart
Forever trusting who we are
And nothing else matters
--------------------------------------------------

http://www.niechcianeizapomniane.org
 
 
 
zielony 
Członek Rady



Dołączył: 17 Sie 2006
Posty: 1629
Wysłany: 2009-01-17, 21:39   

a co wy tu za moimi plecami spiskujecie ?????
_________________
"Pod zimnym światłem gwiazd
Jak ciężko żyć tym, co zostali... "
 
 
 
kszkszksz 
Łoś Walt



Dołączyła: 17 Wrz 2007
Posty: 193
Wysłany: 2009-01-17, 22:48   

a nic Zieloniutki, nic, a nic zupełnie :D
_________________
So close no matter how far
Couldn't be much more from the heart
Forever trusting who we are
And nothing else matters
--------------------------------------------------

http://www.niechcianeizapomniane.org
 
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group
Allegro - największe aukcje internetowe, najniższe ceny! Kup i sprzedaj!